Tarasy drewniane

Do niedawna tarasy ogrodowe zazwyczaj wykładano klinkierem, płytami z kamienia lub brukiem. Podczas wyszukiwania materiału warto przyjrzeć się również modnemu i dostępnemu wreszcie w Polsce drewnu, głównie egzotycznemu. Ma wiele zalet. Jego ciemniejszy kolor idealnie wtapia się w zielone zakatki ogrodu. Ponadto każdy z układanych elementów ma niepowtarzalny rysunek. Sprawia to, że drewniane nawierzchnie wygladaja oryginalnie, wydaja się lekkie, nie przytłaczaja, nawet, gdy pokrywaja duże płaszczyzny. Drewno ma znakomite własciwosci izolacyjne, dlatego zawsze wydaje się ciepłe. Można na nim siedzieć, a nawet przechadzać się boso bez obaw, że się przeziębimy lub nabawimy reumatyzmu. Drewno jest też idealnym materiałem przy urzadzaniu kacika zabaw dla dzieci.

Na wiele lat



Drewniane nawierzchnie znano już przed wiekami. Układano je na podjazdach i dziedzińcach zamkowych, gdzie tłumiły tętent kopyt końskich i stukających obręczy kół w powozach. Pojawiały się również w ogrodach. Swiadectwem tego sa scieżki i place zrekonstruowane wedle dawnych planów. Nawierzchnie wykonywano z drewna dębowego, lub z dających niesłychany prestiż, modnych wtedy gatunków egzotycznych przywożonych z niezwykłym trudem z nowego swiata do Europy. Gatunki te przesycone garbnikami sa twarde i naturalnie odporne na korozję biologiczną. Własciwości te zapewniaja mu trwałość często wyższa niż płytki i polbruki. Na tarasy stosuje się również modrzew i sosnę, Ten ostatni gatunek szczególnie starannie musi być impregnowany przed ułożeniem

Różnorodne materiały



Nawierzchnie z drewna można wykonywać w rozmaity sposób. Zależy to od rodzaju używanych materiałów.

a) Bruk drzewny.

Najlepszy jest dębowy, łatwiej jednak o świerk i sosnę. Powstaje z okorowanych pieńków i konarów o grubości 8-20 cm poprzecinanych na 10-centymetrowe kawałki. Znakomitym materiałem do pocięcia są również słupy telegraficzne i podkłady kolejowe. Bruk układamy ściśle kawałek przy kawałku na ubitej i wyrównanej warstwie piasku o grubości 5-10 cm. Lepszy jednak na podsypkę jest drobny grys, ponieważ dobrze odprowadza wodę i jest stabilniejszy od piasku przy większych obciążeniach. Dobierajmy bruk o rozmaitej średnicy, wtedy dróżki nie będą wyglądały monotonnie.
Układana nawierzchnia powinna tworzyć równą płaszczyzne. Wystające z niej pojedyncze wałki lub kostki dobijamy. By ich nie uszkodzić, posługujmy się gumowym młotkiem (lub metalowym, ale przez podkładkę z kawałka drewna). Szczeliny wypełniamy gruboziarnistym piaskiem albo drobnym żwirem. Wmiatamy go miotłą, a następnie polewamy wodą ze zraszacza, aby osiadł - można też zaczekać na deszcz. Zwykle czynności te trzeba powtórzyć kilkukrotnie. Drewno w brukowanych nawierzchniach układa się włóknami na sztorc. Dzięki temu jest odporne na zgniatanie czy łuszczenie; tłumi drgania, dlatego wykorzystuje się je na podjazdach przy domu, w warsztatach czy drewutniach.

b) Płyty.

Wykonywane są w ten sam sposób co bruk, ale z pni o większej średnicy (ponad 20 cm). Wyglądem przypominają plastry. Zwykle układa się je w formie krętych ścieżek, np. biegnących przez trawnik. Pod każdy plaster kopiemy oddzielny dołek. Musi on mieć większa średnicę i głębokość od drewnianego kręgu, aby powstałe przestrzenie można było wypełnić przepuszczalnym dla wody podłożem. Dno zagłębienia wysypujemy piaskiem lub grysem (warstwa 5-10 cm), na którym umieszczamy płytę. Szczeliny na bokach najlepiej wypełnić drobnym żwirem. Pamiętajmy, aby płyta nieco wystawała (ok. 1 cm) ponad powierzchnię gruntu. Nie przeszkadza to kosić trawy, a zapobiega zasypywaniu drewna ziemią, a także zaleganiu na nim wody. Płyty można układać jedną przy drugiej, wpasowywać w bruk, znakomicie też sprawdzają się jako urozmaicenie wszelkiego rodzaju żwirowych nawierzchni

c) Panele.

Są to ażurowe płyty zbijane z desek. Przeważnie robi się je z sosny. Można też kupić panele z akacji, a także z drewna egzotycznego, np. bangkirai. Panele najczęściej mają kształt kwadratu o wymiarach 40 x 40 cm lub 80 x 40 cm. Nadają się na ścieżki albo powierzchnie tarasowe. Najlepiej panele układać bezpośrednio na piasku lub grysie, podobnie jak płyty z litego drewna.

d) Deski.

Na nawierzchnie najlepiej nadają się deski ryglowane (z wyżłobionymi wzdłuż rowkami). Podczas deszczu woda odpływa kanalikami, a chodzenie nie grozi poślizgnięciem. Najtańsze są deski sosnowe; osobom o zasobniejszym portfelu można polecić modrzewiowe, cedrowe, a także z drewna egzotycznego, które nie wymaga impregnowania. Deskami można wykładać dróżki i place, zawsze umieszczając je na legarach z grubej kantówki kładziemy drewna twardego. Legary kładziemy równolegle, co ok. 50 cm na wmurowanych uchwytach ze stali ocynkowanej, można je też mocować na betonowych cokołach, choć jest to gorszy sposób. Następnie przykręcamy do nich deski, pozostawiając między nimi szpary o szerokości 3-5 mm. Wtedy woda nie zalega na nawierzchni i łatwo wyparowuje z podłoża; deski są dobrze przewietrzane od spodu i nie pleśnieją.



Jak o nie dbać ?

Bruk, płyty i bale z litego drewna, zwłaszcza miękkiego, warto nasączyć impregnatem przez zamoczenie lub podciś Można zamoczyć również w roztworze oleju i benzyny ekstrakcyjnej. W takim preparacie "topimy" drewno kilka razy, a na końcu wycieramy powierzchnie drewniane do sucha. Po montażu powierzchnie desek również malujemy olejem do tarasów i wycieramy do sucha. Możemy wybrać olej koloryzujący - jest transparentny i nie kryje słojów drewna, szczególnie dobrze nadaje się do drewna ciemnego. Drewno impregnujemy, kiedy jest suche. Pamiętajmy, olej oksyduje, czyli się utlenia i zawsze nawierzchnia z czasem straci swój blask, a drewno pokryje patyna. W takim przypadku myjemy powierzchnię wodą z mydłem podłogowym, czasem nawet przy użyciu szczotki ryżowej. Po szorowaniu mydłem i osuszeniu, zawsze ponownie należy podłogę zaimpregnować olejem. Taka pielęgnacja zapewni drewnu trwałość i ładny wygląd na wiele lat, właściwie każdorazowo po takim zabiegu taras wygląda jak nowy.